Strona nie pada po aktualizacji
Każdą zmianę sprawdzam najpierw na kopii. Na Twoją żywą stronę trafia tylko to, co przeszło test - bez awarii w poniedziałek rano i bez telefonu „strona nie działa”.
Aktualizacje stron internetowych to comiesięczne odświeżanie WordPressa, wtyczek i szablonu. Bez nich strona z czasem łapie luki bezpieczeństwa i przestaje działać z nowymi wersjami. Robię je inaczej niż „kliknij zaktualizuj wszystko” - najpierw testuję na kopii strony, dopiero potem wdrażam na żywą wersję. Do tego codzienna kopia zapasowa z dostępem 30 dni wstecz. Od 200 zł miesięcznie, umowa z miesiąca na miesiąc.
Aktualizacje strony internetowej to wgrywanie nowych wersji WordPressa, wtyczek i szablonu, na których stoi Twoja strona. WordPress napędza około 43% wszystkich stron na świecie (W3Techs 2025), więc jest też najczęstszym celem automatycznych ataków. Twórcy łatają dziury, a aktualizacja to moment, w którym te łatki trafiają do Ciebie.
Problem w tym, że aktualizacja potrafi zepsuć stronę. Wtyczka w nowej wersji gryzie się z szablonem, znika formularz albo rozjeżdża się układ. Dlatego nie aktualizuję na żywej stronie. Najpierw stawiam jej kopię, puszczam zmiany tam i sprawdzam, czy wszystko działa. Sprawdzona wersja dopiero wtedy idzie na stronę, którą widzą klienci.
Przestarzałe wtyczki to najczęstsza furtka, którą włamywacze wchodzą na strony WordPress (raporty Sucuri). Regularna aktualizacja zamyka ją, zanim ktoś zdąży z niej skorzystać.
Każdą zmianę sprawdzam najpierw na kopii. Na Twoją żywą stronę trafia tylko to, co przeszło test - bez awarii w poniedziałek rano i bez telefonu „strona nie działa”.
Jeśli wtyczka coś popsuje albo ktoś przez pomyłkę skasuje podstronę, wracam do stanu sprzed awarii w kilka minut. Bez utraty wpisów bloga i zapytań z formularza.
Nowe godziny otwarcia, świeże zdjęcie, wpis bloga z Twojego draftu - robię to w ramach opieki, bez fakturowania osobno za każdą poprawkę.
Zanim cokolwiek ruszę, robię pełną kopię strony i bazy. Kopia leci codziennie, a do wersji sprzed 30 dni masz dostęp wstecz. Gdyby aktualizacja poszła nie tak, wracam do stanu sprzed niej w kilka minut.
WordPressa, wtyczki i szablon aktualizuję najpierw na bliźniaczej kopii. Sprawdzam formularze, układ, szybkość. Jeśli coś pęka, naprawiam to tam, gdzie nie widzi tego żaden Twój klient.
Dopiero sprawdzona aktualizacja idzie na stronę, którą widzą klienci. Bez „o, strona padła po aktualizacji” w poniedziałek rano. Przy okazji wgrywam drobne zmiany w treści, jeśli masz je w kolejce.
Dostajesz krótki raport, co zostało zaktualizowane i czy coś wymagało poprawki. Dostępność strony sprawdzam co 5 minut, więc jak coś pada w nocy, wiem o tym przed Tobą.
| Co się dzieje | Automat „zaktualizuj wszystko” | Ręcznie po teście (u mnie) |
|---|---|---|
| Test przed wdrożeniem | brak | na kopii strony |
| Kopia zapasowa przed zmianą | zależy od hostingu | codziennie, 30 dni wstecz |
| Ryzyko awarii na żywej stronie | wysokie | niskie |
| Kto wyłapie błąd | Ty po reklamacji | ja przed wdrożeniem |
W agencji nieraz widziałem ten sam scenariusz: właściciel sam kliknął „zaktualizuj wszystko”, wtyczka od formularza pogryzła się z nową wersją WordPressa i przez tydzień nikt nie wiedział, że zapytania nie dochodzą. Strona wyglądała normalnie. Po cichu traciła klientów.
Opieka z aktualizacjami zaczyna się od 200 zł miesięcznie. W tej kwocie masz comiesięczne aktualizacje testowane na kopii, codzienną kopię zapasową, certyfikat SSL, monitoring dostępności i drobne zmiany w treści. Większe strony z dużą liczbą wtyczek wyceniam wyżej, zawsze po przeglądzie. Umowa z miesiąca na miesiąc.
Pełne widełki i warianty opieki: zobacz cennik.
Chcesz wiedzieć, na co naprawdę narażona jest strona bez aktualizacji? Przeczytaj: bezpieczeństwo strony - backup, SSL, wtyczki.
Powiedz, na czym stoi Twoja strona i kto się nią dotąd zajmował. Zrobię szybki przegląd wtyczek i powiem, czy wystarczą same aktualizacje, czy strona prosi o coś więcej. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.
Umów rozmowę