dla kogo Komu się przyda DamWeb (a komu nie).
Robisz lokalną firmę usługową w Polsce. Lekarz, prawnik, fotograf, hotel, restauracja, trener, projektant wnętrz, biuro nieruchomości, deweloper. Masz starą stronę za 800 zł sprzed pięciu lat. Potrzebujesz nowej za 5-10 tysięcy, nie pakietu agencyjnego za 30. Trafiłeś dobrze.
W agencji marketingowej, gdzie pracuję od 4 lat, widzę to codziennie: zgłasza się mnóstwo właścicieli małych firm, dla których współpraca z agencją po prostu nie ma sensu biznesowego. Agencja im odmówi - i słusznie, bo przy strukturze agencyjnej nikt by tego dla nich dobrze nie zrobił. DamWeb istnieje dla tych firm.
„Lubię swoją agencję. DamWeb to nie alternatywa - to projekt dla klientów, dla których agencja nie ma sensu.
Kiedy pracujesz ze mną, dostajesz trzy rzeczy, których agencja Ci nie da. Po pierwsze - bezpośredni kontakt. Piszesz na maila albo dzwonisz, trafiasz na mnie. Bez kolejki do obsługi. Po drugie - uproszczony plan SEO, który po starcie strony wdrożysz sam, bez abonamentu na lata. Po trzecie - perspektywę marketingowca, nie tylko programisty. Nawet jeśli zamawiasz u mnie tylko SEO, myślę o tym, skąd przychodzi Twój klient i co go zatrzyma.
DamWeb jest też moim własnym poligonem. W agencji każda zmiana na stronie klienta musi przejść przez procedurę i akcept zarządu - słusznie, bo budżety są duże, a ryzyko biznesowe realne. Tutaj testuję sam. Co się sprawdzi, opisuję w poradniku - dla Ciebie też. Co nie zadziała, wycofuję i lecę dalej.
Nie biorę projektu, jeśli szukasz sklepu z setkami produktów, chcesz headless pod landing page albo masz budżet 50+ tys. kwartalnie na obsługę marketingową. Wtedy lepiej Ci z agencją, która specjalizuje się w Twojej skali - powiem to wprost, oboje zaoszczędzimy czas.
Sprawdź usługi i branże, które obsługuję, albo realizacje stron, które już pracują na swoich właścicieli. Piszesz - odpowiadam ja.