dlaczego lokalnie
Lokalne SEO w Katowicach gra się na całą metropolię.
Na Śląsku granice miast się zacierają. Realny ruch leży w dzielnicach i sąsiednich
miastach, które dla klienta są jednym organizmem.
Katowice są jedyne w swoim rodzaju, bo nie kończą się na własnych granicach. Górnośląsko-Zagłębiowska
Metropolia łączy kilkanaście miast, które stykają się ulica w ulicę: Chorzów, Sosnowiec, Mysłowice,
Tychy. Klient z Brynowa, który szuka „elektryk Katowice”, równie dobrze zadzwoni do firmy z Chorzowa,
bo to dla niego dziesięć minut tramwajem. Tej gęstości miast nie ma nigdzie indziej w Polsce.
Zaczynam od Wizytówki Google: kategoria, godziny, zdjęcia i spójny NAP, czyli nazwa, adres
i telefon zapisane tak samo wszędzie. Potem schodzę na poziom dzielnicy: „księgowa Ligota”,
„fryzjer Piotrowice”, „dentysta Śródmieście”. Tam wyników jest mniej, a klient szuka usługi blisko domu.
Do tego dochodzą dane strukturalne, żeby Google rozumiał, że obsługujesz nie tylko Katowice, ale całą metropolię.
Śląsk przeszedł drogę od kopalni do biur i kultury. Tam, gdzie kiedyś była kopalnia, dziś stoi
Strefa Kultury z NOSPR-em i Muzeum Śląskim, a dawne hale zamieniły się w przestrzenie usługowe.
Razem z gospodarką zmienili się klienci: szukają usług online, na telefonie, blisko domu. Frazy ustawiam
tak, żebyś łapał ruch z dzielnic Katowic i z najbliższych miast aglomeracji, a nie tylko z samego centrum.
Śródmieście Ligota Brynów Załęże Nikiszowiec Piotrowice Koszutka Bogucice Chorzów Sosnowiec Mysłowice Tychy Gliwice Zabrze